• Wpisów:45
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:11 dni temu
  • Licznik odwiedzin:2 430 / 501 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hi !

Dzisiejsza waga : 47,3 kg.

Dzisiaj dzień sprzątania i ogarniania mieszkania.
Jakoś tak ciężko psychicznie ostatnio, to przynajmniej się czymś zajmę.
Muszę zamówić książki i spakować niepotrzebne rzeczy i odwieźć do rodziców, żeby przy przeprowadzce było mniej.

Organizacja nie wychodzi mi za dobrze.

"Są dni, kiedy jedynym skutecznym sposobem jest dolanie wódki do kawy."

- C.J. Tudor

  • awatar Gość: ale ty nudzisz i karynisz, kiedy ty z tego wreszcie wyrośniesz? :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hi !

Czeka Nas dziś piękna niedziela.
Oby.

Odwiedziła mnie moja siostra i lenimy się od 2 dni..
Wrócił mój mężczyzna i trochę mi smutno, bo zrobił swój piewszy tatuaż beze mnie, a mieliśmy postanowienie, że skoro nie mamy to zrobimy razem.
Nie jestem zła, jest mi smutno, bo już nic nie robimy razem.

Dawniej to chociaż kawę z rana przyniósł na "dzień dobry", teraz to już kompletnie nic.

Chyba zbliża mi się okres, więc przez to wariuję.

Każda rozmowa na temamt naszej przyszłości kończy sie wymówkami i dziwnymi kłótniami.
Zaczynam panikować i bać się o przyszłość.
Ja przynajmniej chcę rozmawiać i naprawiać, a on komplenie zlewa wszystko i się obraża.

" Straciłem dużo czasu bojąc się podjąć decyzję, nie realizując swoich marzeń czy tkwiąc w niekomfortowej dla mnie sytuacji, pracy czy związku. Kiedy sobie to uświadomiłem, postanowiłem: nigdy więcej! Nie chcę się obudzić w późnej starości żałując, że nie zaryzykowałem, nie podążyłem za głosem serca. Zacząłem grać o duże dla mnie stawki, czasami wygrywając a czasami sromotnie przegrywając. Ale czy żałuję? Nie żałuję wcale i pewnie dziś, nawet w tych przegranych dla mnie sprawach, podjąłbym te same decyzje. "

- Marcin Wernik

 

 
Hi !

Mam kilka postanowień na kolejne miesiące, nie chce póki co mówić na głos.
Od 30.04 siedzę w domu u rodziców, razem z kotami i nażeczonym, bo mieszkanie nadal było remontowane.
Zrezygnowaliśmy z umowy i zostajemy tam jeszcze tylko do połowy czerwca.

Mój facet wybrał się na kilka dni do Irlandii.
I byłoby fajnie, gdyby nie to że zadzwonił dwa razy i nie wiem co robi.
Mogę się domyślać.
Nie mam siły.
Muszę wyluzować.

Wraca mój ukochany problem.
Chcę ważyć 41 kg.
Byłam blisko - ważyłam 43,5 kg.

Dobrego dnia !

"Od setki „przyjaciół” z Facebooka chcemy lajków. I choć już Zygmunt Freud zauważył, że „można znieść nieskończenie wiele pochwał”, to jednak zdrowo się nie pożywimy, jedząc cukier łyżkami. Słodkie ściemy wprawdzie poprawiają chwilowo samoocenę, ale ugruntowują też nieufność.
Głód pochlebstw to dowód, jak niepewnie czujemy się ze sobą i z innymi. Podkopane już w dzieciństwie poczucie własnej wartości nie sprzyja autentycznemu byciu. Uciekamy od niechcianych prawd, zbolałe i zawstydzone ego kompensujemy ego dbającym o fasadę. Uwodzący i uwodzeni, tworzymy i umacniamy kłamliwy fundament naszego „ja”. Im gorzej jest nam ze sobą, tym bardziej pragniemy, by ktoś nas pokochał. Uwodzenie jest swoistym uprawianiem autopiaru. Prezentując siebie z jak najlepszej strony, ukrywamy prawdę o własnym cieniu: lękach, kompleksach, ograniczeniach. A im bardziej nam na kimś zależy, tym większy jest lęk przed odrzuceniem, a uczciwość schodzi na dalszy plan.
Czy kłamstwo jest kamieniem węgielnym miłości? Może nie do końca, ale stajemy się zakładnikami naszego idealnego „ja”. Pragnienie symbiozy, która wydaje się nam rajem, jest wszechwładne. Fabryka na pełnych obrotach produkuje miłosny haj. Wszystko nabiera blasku i sensu. Wchodzimy w stan nieważkości. Przepływa przez nas nieustanny strumień afirmatywnego zapału. (...)
Trwa to rok, może dwa lata. Potem dochodzi do głosu nasze mniej idealne „ja”. Zaczyna się codzienny mozół REALNEGO. Strome schody odkrywają krok po kroku niekompatybilności: potrzebne dla dobrego nastroju, a różne dla partnerów ilości snu, rozmów, czułości, seksu. To etap nieustannych konfrontacji i negocjacji. Ujawniają się kłamstwa, przemilczenia i manipulacje. Zagrożona bliskość zamienia się w obojętność, często pojawia się wzajemna niechęć. Mieniąca się kolorami tęczy symbiotyczna bańka, w której unoszą się zakochani, pęka tym szybciej, im szybciej była nadmuchana.

- rozdział Piotra Pietruchy z „Dwoje na huśtawce”

 

 
Hi !

Codziennie obiecuję sobie, że kolejny dzień będzie lepszy, ale jest coraz to gorszy.
Moje życie jest takie do dupy, że dziwie się, że czasem da się go jeszcze pogorszyć.
Coraz bardziej pukają do drzwi dawne kompleksy.
Wyższe oczekiwania mnie zabijają.
Coraz bardziej i bardziej.

Nienawidzę Duchów przeszłości, które wbijają mi nóż w plecy.
Głębiej i głębiej.

Zainteresowałam się jedzeniem na surowo. Mam za sobą kilka dni doświadczenia i czuję się znacznie lepiej.
Mam do nadrobienia trochę materiału na ten temat.
Chcę, żeby była to świadoma decyzja i nie skończyła się po miesiącu.

Bożę, proszę o lepszy dzień.

Dobrego dnia , Ludzie !


" Byłam już kiedyś w tym miejscu, mówię sobie. Byłam już bardziej samotna, bardziej niepocieszona, bardziej zrozpaczona niż teraz. Już tutaj byłam i przetrwałam. Tym razem też jakoś przez to przejdę. "

— Tahereh Mafi - Dar Julii

  • awatar Vita Caeterisque: Piękna książka! Cytat, który jest na końcu postu! <3
  • awatar Help Me :'(: Ja już nie widzę zadnych "lepszych dni" ale tobie życze
  • awatar glowin': może trochę luźniej podchodź do życia, nie daj się przytłoczyć
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hi!

Dziś dzień rozpoczął się od pójścia na targ po owoce i warzywa.
Pamiętam takie targi, na które chodziłam razem z tatą jakieś 15 lat temu.
Wspomnienia wracają.

Zaczynam dokształcać się na swoją rękę w dziedzinie pisania, copywritingu i ogólnie tekstów na zlecenie.
Chciałabym tak zarabiać i chociaż wiem, że to ciężka praca i długa droga to chce spróbować.
Gdyby ktoś orientował się w tym temacie, miał jakieś wskazówki, to byłabym wdzięczna za pomoc.
Dziś czeka mnie trochę sprzątania.
Na szczęście mnie to odpręża.

Przyszła wiosna i od razu lżej na duszy.

Miłego dnia !

" Ludzie stale pytają o twoją karierę, czy ożeniłeś się, kupiłeś dom. Jakby życie było listą rzeczy do zrobienia i odhaczenia. Nikt jednak nie zapyta, czy jesteś szczęśliwy. "
— Heath Ledger

 

 
Hi !

Wracam po baaaardzo długim czasie.
Nie wiedziałam czy warto ...
Noszę się z tym zamiarem od dawna ale dziś zdecydowałam, że koniec wymowek !

Po powrocie z Gdańska, przeprowadziłam się dwa razy i w tym momencie wylądowałam na wsi, dzięki czemu mam dużo bliżej do Bieszczad niż kiedykolwiek.

Zaczyna się wiosna i zwieksza się poziom motywacji ale od początku roku 2018 wszystko idzie w cholerę.
Sypie się wszystko.
Jestem pesymistą, ale ktoś na górze w tym roku mnie nie lubi.

Miłego dnia,
Cudni Ludzie!

" W tej chorej walce z samą sobą, stanęłam po złej stronie. Zamiast przezwyciężać słabości – niszczę siebie, z wściekłą irytacją opluwam swoje imię, z bezsilną rezygnacją zabijam w sobie resztki człowieka. Stanęłam po złej stronie – sama sobie jestem wrogiem..."
— Anka Mrówczyńska -Samobójstwo na raty.

  • awatar glowin': nie czytałam Cię wcześniej, ale chętnie zacznę. myślę, że tych Bieszczad to niejeden Ci może pozazdrościć
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.